Aktualności | O nas | Konferencje | Seminaria | Publikacje | "Tygryski" | Kontakt | Linki | Mapa serwisu

 

Konferencje

 

Autorzy

Referaty

Streszczenia

Sponsorzy

Komentarze

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Różnorodność systemów w epoce globalizacji

 

        Dla światowego rozwoju społeczno-gospodarczego drugiej połowy XX wieku charakterystyczne są dwa przeciwstawne procesy: dywersyfikacji i globalizacji. Oprócz rozpadu systemu gospodarczego ZSRR rozwijały się takie modele gospodarki jak: skandynawski, społeczna gospodarka rynkowa (Zachodnie Niemcy), japoński czy chiński. Ostatnio możemy obserwować, głównie w krajach islamskich rozwój czegoś, co Rosslerowie nazywają "nowa, tradycyjna gospodarka". Wzrost dywersyfikacji zwiększa się również poprzez zwiększanie się liczby niepodległych państw (30 dodatkowych członków Ligi Narodów, prawie 200 członków ONZ). W ciągu ostatnich 20 lat proces dywersyfikacji słabnie, dominować zaczyna globalizacja. Obok ekspansji handlu, międzynarodowych inwestycji zagranicznych i rynków finansowych, można zauważyć erozje skandynawskiego i niemieckiego modelu gospodarki. System anglosaski wydaje się być obecnie normą, niektórzy analitycy globalizację utożsamiają z amerykanizacją. Nasz świat jest jednak daleki od "końca historii", czyli powstania jednej, globalnej gospodarki, która nie jest kontrolowana przez żadną instytucję. Bardzo prawdopodobne wydaje się pojawienie zupełnie przeciwstawnych procesów: rosnącej polaryzacji (bogata północ i biedne południe), słabnącej pozycji USA jako supermocarstwa wobec ofensywy potęg azjatyckich, wzrostu tendencji protekcjonistycznych i izolacjonistycznych. Rozszerzenia Unii Europejskiej również nie należy traktować jako czegoś pewnego.